Witryna „Uczyć się z historii” to platforma publikacji
projektów edukacyjnych (realizowanych w szkołach i edukacji
pozaszkolnej z młodzieżą) poświęconych historii
Polski i jej sąsiadów w XX wieku oraz prawom człowieka
Artykuły

Akcja T4 - zagłada chorych psychicznie (recenzja)

Udostępnij na Facebooku

Autor: Polsko-Niemieckie Towarzystwo Zdrowia Psychicznego

Holocaust i akcja masowego uśmiercania osób chorych wynikają z tej samej ideologicznej podstawy i posługują się tymi podobnymi metodami.

Zagłada chorych psychicznie podczas II wojny światowej jest wciąż faktem mało znanym. W powszchnej świadomośći osoby te nie są uważane za ofiary prześladowań, traktuje się je czasem wyłącznie jako marginalną grupę ofiar nazizmu. Tymczasem ich zagłada była początkiem masowego ludobójstwa, tutaj zdobywano doświadczenia i wypracowywano rozwiązania, które później pozwoliły na masowe mordowanie ludzi w obozach zagłady.

Holocaust i akcja masowego uśmiercania osób chorych wynikają z tej samej ideologicznej podstawy i posługują się tymi samymi metodami.


T. Nasierowski, Zagłada osób z zaburzeniami psychicznymi w okupowanej Polsce. Początek ludobójstwa, Warszawa 2008.

W latach 1939-1944 realizowany był przez nazistów program Aktion T4 (Akcja T4), której celem była fizyczna eliminacja ludzi niedorozwiniętych psychicznie i fizycznie, przewlekle chorych czy niepoczytalnych. Program ten nazwano kryptonimem T 4, od adresu placówki kierującej akcją zagłady, mieszczącej się w Berlinie przy Triergartenstrasse 4.  Decyzja o zagładzie takich osób wynikała wprost z rasistowskiej doktryny narodowego socjalizmu - osoby nie pasujące do promowanego w ramach tej ideologii modelu aryjskiego nadczłowieka nie miały prawa do istnienia. Totalitarne państwo dbało o czystość niemieckiej krwi.

Akcja została zaplanowana niezwykle racjonalnie. Naukowym uzasadnieniem unicestwiania chorych psychicznie miały być opracowania psychiatry Alfreda Hoche i prawnika Karla Bindinga, którzy w swojej pracy wydanej w 1922r. pt. „Wydanie zniszczeniu istot nie wartych życia”, twierdzili że śmierć takich osób może być uznana przez te osoby i społeczeństwo jako wyzwolenie, a dla państwa oznaczałoby to pozbycie się ciężaru utrzymania osób nie przedstawiających najmniejszej nawet użyteczności.  Odpowiednie przepisy nałożyły na pielęgniarki i akuszerki asystujące przy porodach obowiązek informowania o narodzinach dziecka z ciężkimi wadami wrodzonymi. Rozwinęły się także specjalne ośrodki, do których transportowano na śmierć dzieci i dorosłych. Chorych zabijano śmiertelną dawką morfiny lub - w późniejszym okresie - w komorach gazowych, które instalowano w samochodach lub budowano przy specjalnie do tego celu powołanych ośrodkach.


Plakat propagandowy To także na Twoich barkach

Agata Gut w artykule Eutanazja – ukryte ludobójstwo pacjentów szpitali psychiatrycznych w Kraju Warty i na Pomorzu w latach 1939 - 1945 pokazuje polski kontekst tego ludobójstwa. W Poznaniu chorych uśmiercano poczatkowo w bunkrze w Forcie VII. Ofiary zamykano w bunkrze, którego otwory więźniowie uszczelniali gliną. Do wnętrza bunkra doprowadzony był gaz ze stojącej przed nim butli. Akcję gazowania obserwowali przez okienka funkcjonariusze Sonderkommanda. Po krótkim czasie zwłoki zagazowanych pacjentów były wyciągane z bunkra i ładowane na samochody przez grupę więźniów Fortu VII. Inna grupa więźniów chowała je w masowych grobach w lesie koło Obornik Wielkopolskich. W ten sposób uśmiercono 1000 pacjentów z Zakładu Psychiatrycznego w Owińskach i 27 pacjentów z Oddziału dla Umysłowo Chorych Szpitala Miejskiego w Poznaniu. Pacjenci z innych zakładów psychiatrycznych na terenie Kraju Warty mordowani byli przy pomocy samochodu-komory gazowej. Komora tego samochodu była uszczelniona a do jej wnętrza doprowadzony był przewód, którym tłoczono tlenek węgla. Tylko terenie Kraju Warty w okresie od listopada 1939r. do 1945r. władze okupacyjne w ramach realizacji „programu eutanazji” osób chorych psychicznie uśmierciły ogółem 6000 pacjentów.

Rodziny ofiar otrzymywały fikcyjne informacje o przyczynach śmierci ich bliskich. Ofiary chowano często w lasach, w masowych, bezimiennych grobach.

Akcja T4 realizowana była do 1944 roku. Objęła także tysiące żydowskich pacjentów, więźniów obozów koncentracyjnych i osób chorych w Polsce i na terenie Związku Radzieckiego.

Ludobójstwo osób chorych psychicznie i niezdolnych do funkcjonowania w społeczeństwie wynikało ze skrajnie racjonalnych powodów. Podstawa naukowa i wyliczenia statystyczne uwiarygodnić miały masowe morderstwa, przyczynić się do uczynienia z Niemców prawdziwej rasy panów.

Totalitaryzm często posługuje się argumentami racjonalności. W ideologi opartej wyłącznie o zasady racjonalne nie ma miejsca na etykę, idea człowieka zredukowana jest wyłącznie do jego roli wobec państwa. Jednostka liczy się o tyle, o ile jest potrzebna do realizacji wyznaczanych przez władzę zadań, nie ma praw sama z siebie, pozbawiona jest ludzkiej, wrodzonej, niezbywalnej przecież godności.

Dokumenty
Linki
Czy wiesz, że...
Konkurs „Historia Bliska” miał 17 edycji? Gdy go ogłaszaliśmy w 1996 roku, metoda badawczego konkursu – samodzielnego zbierania źródeł (w tym nagrywania relacji świadków historii) przez młodzież, a także przedstawiania efektów pracy w dowolnej ...