Witryna „Uczyć się z historii” to platforma publikacji
projektów edukacyjnych (realizowanych w szkołach i edukacji
pozaszkolnej z młodzieżą) poświęconych historii
Polski i jej sąsiadów w XX wieku oraz prawom człowieka
Artykuły

„Gdy jednego okupanta zastępuje drugi…”

Udostępnij na Facebooku

Autor: dr Maciej Wyrwa

Data 22 czerwca 1941 roku w świadomości historycznej Polaków praktycznie nie funkcjonuje, ale wydarzenia z nią związane stanowią ważny element pamięci narodowej. Wybuch wojny niemiecko-radzieckiej pociągną za sobą nowe ofiary i przysporzył cierpień społeczeństwu na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej określanych mianem Kresów.
Artykuł został napisany dla niemieckiego portalu „Lernen aus der Geschichte” i został opublikowany tutaj.

Zawarcie porozumienia między Niemcami a Rosją, nazwanego w polskiej historiografii paktem  Ribbentrop-Mołotow, umożliwiło rozpoczęcie 1 września 1939 roku II wojny światowej. Polska została podzielona na strefy wpływów stając się ofiarą dwóch totalitaryzmów i ich zbrodniczych  eksperymentów. Okupanci w myśl wyznawanej ideologii postawili sobie za cel  eksterminację całych narodów, czy też klas społecznych. 

Napaść Niemiec 22 czerwca 1941 roku stanowiła zaskoczenie dla niedawnego sojusznika. Szlak wycofującej się w panice Armii Czerwonej i administracji sowieckiej znaczyły zbrodnie popełniane na więźniach, jeńcach wojennych i bezbronnej ludności cywilnej. Największe straty spowodowała ewakuacja więzień sowieckich w trakcie której więźniowie ginęli z głodu, pragnienia i od bomb niemieckich pokonując pieszo setki kilometrów. To właśnie drogi śmierci stanowią obraz kojarzący się w polskiej pamięci historycznej z tamtymi wydarzeniami. Wszystkich niezdolnych do transportu i pozostawionych w więzieniach zgładzono. Szacuje się, że w czerwcu-lipcu 1941 w toku ewakuacji zamordowano co najmniej 10 tys. osób. Podobny los spotkał jeńców wojennych przetrzymywanych w obozach. Atmosfera bezkarności i chaosu sprzyjała grabieżom, gwałtom i samosądom. 

Brutalna polityka władz sowieckich prowadzona po zajęciu 17 września 1939 roku wschodnich ziem Polski sprawiła, że część społeczeństwa widziała w wkraczających wojskach niemieckich wybawienie. Odkryte przez Niemców ciała ofiar mordów sowieckich stanowiły istotny argument propagandowy. Wstrząsające zdjęcia i filmy z ekshumacji prezentowały Niemców jako  kładących kres sowieckiemu bezprawiu i barbarzyństwu. 

Za przyzwoleniem nowego okupanta dochodziło do pogromów ludności żydowskiej, która w myśl podsycanej propagandy miała brać czynny udział w zbrodniach państwa sowieckiego. W pogromach, obok formacji niemieckich brały również udział ukraińskie, litewskie formacje zbrojne i porządkowe oraz ludność cywilna.  

Zbrodniczy system nie pozostawiał jednak złudzeń co do roli jaką mieli odegrać w III Rzeszy przedstawiciele podbitych narodów wobec „rasy panów” – niszczenie dorobku kulturalnego, przesiedlenia, praca przymusowa, obozy koncentracyjne, mordy na ludności cywilnej to tylko niektóre z elementów polityki prowadzonej przez nowe faszystowskie władze. 

*
Na dzisiejsze postrzeganie tych tragicznych w dziejach narodu wydarzeń wpływ wywarły lata przemilczeń, półprawd i kłamstw tworzonych po II wojnie na doraźne potrzeby rządzącej w Polsce z sowieckiego nadania partii komunistycznej. O ile dla nowych władz zbrodnie popełnione przez nazistowskie Niemcy stały się częścią nowo tworzonej pamięci historycznej to już prawda o zbrodniach sowieckich stała się tematem tabu - wszak godziła w „odwieczną przyjaźń z ZSRR” stanowiącą podstawę panującego do 1989 roku systemu „Demokracji Ludowej”. Dodatkowo, ziemie będące areną tych tragicznych wydarzeń znalazły się w większości poza granicami powstałej Polski – na mocy postanowień konferencji Wielkiej Trójki w Teheranie i w Jałcie - stając się częścią imperium sowieckiego. Mit „wielkiej wojny ojczyźnianej” i „bohaterskiej obrony Rusi” stał się ważnym elementem kształtującym i spajającym tożsamość narodów ZSRR i trudnym dziedzictwem z którym borykają się do dnia dzisiejszego państwa powstałe na jego gruzach. 

W komunistycznej Polsce żadne nośniki pamięci historycznej dotyczące tragicznych wydarzeń czerwca 1941 roku w sposób oczywisty nie mogły istnieć w oficjalnym obiegu informacyjnym i naukowym. Depozytariuszami pamięci pozostali świadkowie wydarzeń którym udało się repatriować z dawnych ziem przedwojennej Polski, jednak ich przeżycia i doświadczenia skazane były przez lata oficjalnej propagandy na zapomnienie.

Prawda o wydarzeniach z czerwca 1941 roku docierała do obywateli komunistycznej Polski jedynie na słuchanych po kryjomu falach rozgłośni „Wolna Europa”, „Głos Ameryki” i dzięki przemycanym z zagranicy publikacjom. Trud głoszenia prawdy historycznej wzięły na siebie środowiska emigracyjne rozsiane po całym świecie. 

Niezgoda na fałszowanie historii legła u podstaw powstania opozycji antykomunistycznej. Dziejom Kresów pod okupacją sowiecką poświęcano liczne wydawnictwa ukazujące się w drugim obiegu, organizowano w konspiracji odczyty, seminaria i spotkania ze świadkami historii, tworzono i otaczano opieką miejsca pamięci.  Zapełniano w ten sposób „białe plamy” w pamięci zbiorowej narodu powstałe na skutek propagandy komunistycznej. Taki cel postawiła sobie m.in. KARTA tworząc Archiwum Wschodnie i realizując program „Indeks Represjonowanych” dokumentujący imiennie  ofiary represji sowieckich z lat 1939-1956.

Przełom nastąpił wraz z pełnym odzyskaniem przez Polskę suwerenności po 1989 roku. Problem strat i ofiar poniesionych z rąk okupantów mógł stał się przedmiotem badań i dociekań instytucji państwowych, pozarządowych i osób prywatnych. Odkłamano podręczniki historii w których podkreśla się konsekwencje najazdu niemieckiego na ZSRR ukazując bezmiar i specyfikę zbrodni popełnionych przez obydwu okupantów na obywatelach II Rzeczypospolitej. 

**
22 czerwca stanowi jedną z dat w dziejach Polski, która zmusza do zastanowienia nad ogromem cierpień jakie przyniosły oba systemy totalitarne w XX wieku i do pochylenia głowy nad ich ofiarami - niestety często wciąż jeszcze bezimiennymi.

Czy wiesz, że...
Ośrodek KARTA przygotował nowatorski portal internetowy www.XXwiek.pl. Prezentuje on zebrane przez Ośrodek świadectwa historii na osi czasu, co daje możliwość dotarcia do relacji świadków oraz dokumentów, jak również materiału ikonograficznego przyporządkowanego ...