Witryna „Uczyć się z historii” to platforma publikacji
projektów edukacyjnych (realizowanych w szkołach i edukacji
pozaszkolnej z młodzieżą) poświęconych historii
Polski i jej sąsiadów w XX wieku oraz prawom człowieka
Aktualności

Pasikowski zaczął zdjęcia do filmu „Pokłosie” o pogromie Żydów

22.07.2011 | piątek | Udostępnij na Facebooku
„To jest ciemna karta naszej historii, dotychczas pomijana przez kinematografię. Jedna z nielicznych takich kart” – pisze Władysław Pasikowski, wyjaśniając koncepcję filmu. – „'Pokłosie' spróbuje o niej opowiedzieć. Z dala od polityki, poprzez losy zwykłych ludzi. Pokazując ich elementarną uczciwość i prawość, nikczemność i kłamstwo”.

Pasikowski napisał scenariusz „Pokłosia” (wtedy tekst nazywał się „Kadisz”) po przeczytaniu „Sąsiadów” Jana Tomasza Grossa. Mówił wówczas, że zrobił to także ze wstydu. Bo dopiero z tej książki dowiedział się o ważnych epizodach polskiej historii.

„Istnieją nieproste tematy, o których trzeba mówić, bo są dla nas ważne. Polacy wielokrotnie zachowywali się jak bohaterowie, ale miewali też w przeszłości plamy na honorze. „Pokłosie” opowiada o najtrudniejszych sprawach. Musimy rozliczyć się z własną historią, stawić czoła prawdzie.” – twierdzi Dariusz Jabłoński z Apple Film Production, producenta „Pokłosia”.

Rozliczenia z historią

„Najbardziej znanym i najszerzej opisanym mordem zbiorowym na Żydach była zbrodnia w Jedwabnem, ale do antyżydowskich wystąpień miejscowej polskiej ludności doszło też w Kolnie, Stawiskach, Wąsoszu, Szczuczynie, Grajewie, Goniądzu, Suchowoli i kilku innych miejscowościach. W Jedwabnem i Radziłowie spłonęło żywcem po kilkuset Żydów. Czasem ofiary topiono w stawie” – pisze w historycznej recenzji scenariusza dr Krzysztof Persak z IPN i Instytutu Studiów Politycznych PAN, współautor dwutomowej pracy „Wokół Jedwabnego”.

Jabłoński podkreśla, że „Pokłosie” nie jest filmem o Polakach, którzy popełnili coś niegodnego wobec innych narodów: „Mówimy o rodakach, którzy popełnili zbrodnię wobec siebie. Zamordowani Żydzi byli obywatelami polskimi, sąsiadami.”

Pamięć o trudnej przeszłości

Jednak najważniejsze jest to, że Pasikowski nie próbuje odtwarzać przebiegu zbrodni dokonanej 70 lat temu. Opowiada raczej o pamięci historycznej, stosunku do trudnej przeszłości. Akcja filmu toczy się współcześnie.


(ak)