Witryna „Uczyć się z historii” to platforma publikacji
projektów edukacyjnych (realizowanych w szkołach i edukacji
pozaszkolnej z młodzieżą) poświęconych historii
Polski i jej sąsiadów w XX wieku oraz prawom człowieka
Aktualności

Auschwitz w teatrze kukiełkowym

10.08.2010 | wtorek | Udostępnij na Facebooku

Przedstawienie „Kamp” przygotowane przez holenderską grupę teatralną Hotel Modern zostało uznane przez krytyków za jedno z najciekawszych wydarzeń podczas odbywającego się w czerwcu 2010 w Nowym Jorku międzynarodowego festiwalu teatrów lalkowych (Great Small Works 9th International Toy Theater Festival). Spektakl jest wyjątkowym połączeniem animacji, performance’u, teatru lalkowego, rzeźby i instalacji artystycznej, które w nowatorski, choć dla wielu także kontrowersyjny sposób próbuje widzowi pokazać grozę Auschwitz.

Scenę wypełnia wykonana w dużej skali z papieru i tektury makieta obozu w Auschwitz. Detale są oddane bardzo dokładnie: baraki, tory kolejowe, brama z napisem “Arbeit Macht Frei”, druty kolczaste, komory gazowe i krematoria. Makieta zaludniona jest przez 3000 lalek-marionetek, wykonanych ręcznie przez artystów współpracujących z Hotel Modern z drutu, papieru i modeliny. Przedstawiają one więźniów obozu i ich oprawców.

Podczas gdy trójka aktorów porusza lalkami, odtwarzając sceny życia codziennego w obozie: apele, ciężką pracę, egzekucje czy selekcję do komór gazowych, inny aktor filmuje je w dużym zbliżeniu niewielką kamerą i jednocześnie wyświetla filmowany obraz na ekranie umieszczonym na scenie. Dzięki temu widzowie siedzący dookoła makiety, mają niejako obraz „z wewnątrz” obozu. Spektakl jest pozbawiony dialogów, oglądający słyszą jedynie pojedyncze efekty dźwiękowe.

Przedstawienie Holocaustu za pośrednictwem teatru kukiełkowego może się wydawać przedsięwzięciem ryzykownym i kontrowersyjnym. Jednak - jak zauważa w Herman Helle w ”The New York Times” - od czasu publikacji komiksu Arta Spiegelmana „Maus” w 1986 roku, w którym Żydzi są sportretowani jako myszy, a naziści jako koty, tego typu artystyczne działania znalazły już swoje miejsce w kulturze i dyskursie na temat Holocaustu.

Hotel Modern podejmował tematy wojenne już wcześniej. W 2001 roku zrealizował przedstawienie kukiełkowe na temat I wojny światowej. Jego pozytywne przyjęcie skłoniło artystów do podjęcia dużo trudniejszej tematyki związanej z Auschwitz.

„To się udało - pisze publicysta i historyk Ian Buruma na blogu “The New York Review of Books” tuż po nowojorskim przedstawieniu. Właśnie dzięki sztuczności, stylizacji widowiska. Szczegóły przywołują rzeczywistość, często przerażającą, nie próbując jej naśladować. Lalki mogą się wydawać bardziej realne niż aktorzy, gdyż zostawiają wiele pola dla naszej wyobraźni. (...) Aktorzy nigdy nie odegrają scen, jakie się rozgrywały w miejscach takich jak Auschwitz, gdyż to co tam się wydarzało jest nie do odtworzenia. Im bardziej próbujemy w realistyczny sposób oddać tak skrajną przemoc, tym bardziej jesteśmy skazani na tworzenie jakichś form kiczu.” W przedstawianiu Holocaustu pewne rzeczy powinny być pozostawione naszej wyobraźni, uważa Buruma. Nie dlatego, żebyśmy wyobrażali sobie i dzieli cierpienia więźniów, gdyż to niemożliwe, lecz dlatego, że wiersz, pognieciona fotografia, porzucona walizka, popsuta zabawka, czy właśnie modelinowa lalka mogą oddziałać na nasze emocje bardziej sugestywnie i z większym efektem niż wszelkie próby bardziej „bezpośredniego”, realistycznego przekazu.

Hotel Modern to holenderska grupa teatralna założona w 1997. Jej członkami są aktorzy Arlène Hoornweg i Pauline Kalker oraz grafik Herman Helle. Przy realizacji przedstawienia „Kamp” wspołpracowali z dźwiękowcem i muzykiem Ruudem van der Pluijm. Hotel Modern łączy sztuki wizualne, teatr lalkowy, muzyką i film w wymownych, działających na wyobraźnię projektach artystycznych. Więcej informacji o grupie i jej spektaklach można znaleźć na stronie internetowej www.hotelmodern.nl

(pm)