Witryna „Uczyć się z historii” to platforma publikacji
projektów edukacyjnych (realizowanych w szkołach i edukacji
pozaszkolnej z młodzieżą) poświęconych historii
Polski i jej sąsiadów w XX wieku oraz prawom człowieka
Aktualności

O Powstaniu Warszawskim w konwencji SF

15.07.2009 | środa | Udostępnij na Facebooku

15 lipca przy ulicy Szwedzkiej 2/4 w Warszawie odbędzie konferencja i prezentacja na temat najnowszego filmu Tomka Bagińskiego „Hardkor 44” realizowanego przez Platige Image we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Film będzie swobodną wariacją wykorzystującą tematykę Powstania Warszawskiego, nie trzymającą się ściśle faktów historycznych. Tematyka historyczna jest podana w konwencji SF, w stylu znanym z filmów „300”, czy „Sin City”.

Na pytanie „Dziennika” (04/08/2009), czy to będzie nowy „Kanał”, Tomasz Bagiński odpowiada: Zupełnie nie. Chcę opowiedzieć swój film kompletnie inaczej, innym językiem, w innym stylu. To będzie raczej wyraz pewnego mitu powstania, aniżeli ścisła adaptacja historycznego wydarzenia. Chcę zrobić film efektowny – dla uproszczenia można powiedzieć, nieco bardziej „amerykański" – film na miarę naszych technologicznych możliwości, w którym na pierwszym planie będzie historia grupy ludzi, a powstanie – w tle. Ani mi jednak w głowie krytykowanie takiego filmu jak „Kanał” czy stawanie do niego w opozycji.

Chciałbym podejść do opowieści z Powstania Warszawskiego zupełnie inaczej niż zostaliśmy przyzwyczajeni. Nie na kolanach, chyląc głowę przed ofiarami i smutnym polskim losem. Nie w brudzie, pokazując beznadzieję zrywu i ponure śmierci młodych Polaków w kanałach i wypalonych piwnicach. (...) Chciałbym podejść do tego tak, jakbym opowiadał pewną mitologię, trochę odrealniony świat archetypów. Chciałbym przybliżyć tamten świat dzisiejszym rówieśnikom Powstańców. Chłopakom i dziewczyną wychowanym na prostych filmach o superbohaterach, komiksach i rozbudowanych grach komputerowych. Prosto. Komiksowo. Niczym z gry komputerowej" - mówi Bagiński.

Hardkor44

Jak zapowiada producent, film będzie pełnometrażowy, naszpikowany efektami komputerowymi i ma być skierowany w szczególności do zagranicznej widowni. Twórcy mają także nadzieję, że zachęci on współczesną młodzież wychowaną na komiksach i grach komputerowych do samodzielnego szukania informacji o Powstaniu Warszawskim i historii o wiele skuteczniej niż klasyczna przepojona martyrologią edukacja historyczna.

Zobacz kilka szkiców z filmu na portalu esensja.pl oraz w serwisie dziennik.pl

pm